Rok temu kurs baryłki ropy przekroczył 145 USD

KNS, wsj.com
opublikowano: 2009-07-03 11:43

Dokładnie rok temu padł rekord notowań ropy naftowej. Kurs podskoczył do 145 USD za baryłkę. Od tamtego czasu spadł już 54 proc., dolar zyskał 47 proc. wobec złotówki, a kurs benzyny na stacjach paliw…

W czwartek kurs baryłki ropy spadł o 2 USD do 66,36 USD na giełdzie w Nowym Jorku. Na zniżkę wpłynęły słabe dane gospodarcze oraz słabnąca dyscyplina krajów należących do OPEC.

Sprawdziliśmy ceny oleju napędowego i benzyny bezołowiowej na stacjach paliwowych Orlen (źródło: mrc.tychy.pl/ceny.paliw ). Rok temu za litr ON trzeba było zapłacić na stacji w Katowicach 4,79 zł, tyle samo kosztowała benzyna Pb95, a za Pb98 trzeba było zapłacić 4,99 zł. Kurs dolara wynosił wówczas 2,1044 zł.

29 czerwca tego roku kurs dolara wynosił już 3,19 zł. Na stacji Orlenu w stolicy Śląska litr ON kosztował 3,89 zł, zdecydowanie droższa była benzyna Pb95 – 4,59 zł, natomiast Pb98 kosztowała 4,85 zł.

Ropa staniała w związku z obawami spadku popytu w sytuacji globalnej recesji. W czwartek jej kurs zbiła wiadomość o większej niż oczekiwano utracie miejsc pracy przez gospodarkę USA w czerwcu. Dodatkowo notowania ropy obniżają wiadomości z OPEC. Przez długie miesiące stopniowe obniżanie produkcji przez kartel było głównym powodem rosnących cen. Ostatnio ma on jednak problemy z utrzymaniem poziomu wydobycia. Niektórzy (zwłaszcza nowi) członkowie kartelu wyłamują się i zwiększają produkcję.

Prognozy agencji ratingowej Moodys zapowiadają pogorszenie się sytuacji w globalnym przemyśle rafineryjnym. Według specjalistów ożywienie gospodarki które według nich nastąpi w 2010 roku będzie bardzo powolne i bolesne dla sektora paliwowo-gazowego.

Oczywiście, rynek niedźwiedzia na rynku ropy naftowej oznacza też pogorszenie dla branży  odnawialnych źródeł energii. Biopaliwa, energia wiatrowa czy słoneczna cieszy się dużo większym powodzeniem kiedy ceny nieodnawialnych surowców utrzymują się na wysokim poziomie.