Wiceszef PO Jan Rokita oświadczył we wtorek, że Platforma będzie bronić autonomii Trybunału Konstytucyjnego. Według niego, wszelka próba zdyskredytowania tej autonomii, może tylko źle służyć "ewolucji ustrojowej Polski".
To reakcja PO na wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, w tym te pochodzące z opublikowanego w sobotę wywiadu dla "Gazety Wyborczej".
Na stwierdzenie, że rządzący obecnie chcą też mieć wpływ na "instytucje, które kontrolują instytucje władzy, na Rzecznika Praw Obywatelskich, Trybunał Konstytucyjny", J.Kaczyński odpowiedział w tym wywiadzie, że "to jest oczywiste, to w ramach prawa, bo rząd powinien kontrolować aparat".
Zapytany o swe wypowiedzi, że jak zostanie wymieniona część obecnego składu TK, to Trybunał będzie przychylniejszy wobec rządu, szef PiS odpowiedział: "Nie będzie bardziej przychylny. Już mówiłem: można interpretować prawo tak, jak to się robi dzisiaj, co pacyfikuje życie publiczne i gospodarcze, bo prowadzi do imposibilizmu, jak to celnie nazwał marszałek Jurek. Nie jest to jedyny możliwy sposób interpretowania prawa. Prawo nie może też być interpretowane w taki sposób, który godzi w państwo, w instytucję państwa".
Odnosząc się do wypowiedzi prezesa PiS Rokita ocenił, że "nic dobrego nie stanie się w Polsce w wyniku takich ataków na Trybunał". "Przeciwnie mogą się stać wyłącznie złe rzeczy. Wzywamy prezesa PiS, aby zaprzestał ataków na Trybunał Konstytucyjny" - dodał.
Rokita podkreślił, że PO nie może przede wszystkim podzielić opinii, że "Trybunał Konstytucyjny prowadzi orzecznictwo, którego efektem jest imposibilizm prawny". "To jest nonsens całkowity. To jest jakiś dziwaczny, zupełnie niezrozumiały wymysł, który ma na celu obrażenie Trybunału Konstytucyjnego" - uważa polityk PO.
Julia Pitera rzecznik Platformy ds. sprawiedliwości oceniła, że TK zachowywał dotąd zawsze daleko idącą niezależność, świadczącą o tym, że zawsze Trybunałowi było równie daleko do opozycji, jak do partii rządzącej.
Według Pitery, wyroki TK wydane w czasach rządów SLD, w sprawach dotyczących lustracji, aborcji, służby cywilnej i ustawy zdrowotnej przygotowanej przez ówczesnego ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego, świadczą, że Trybunał "zachowywał niezależność i stał na straży konstytucji, a tym samym na straży państwa demokratycznego".
Pitera oświadczyła, że PO ma nadzieję, iż nie będą realizowane "groźne zapowiedzi" i nie będą obsadzani "polityczni sędziowie" Trybunału Konstytucyjnego, czy też "bardzo upolitycznieni" członkowie Komisji Kodyfikacyjnej.