Rolnikom zamarzył się terminal

Z Gdańska do krajów arabskich i afrykańskich. Tak ma podróżować zboże dzięki nowemu terminalowi.

Krajowa Federacja Producentów Zbóż (KFPŻ) walczy o zwycięstwo w przetargu na dzierżawę terenu w gdańskim porcie. Przeznaczony on jest pod budowę i eksploatację ogólnodostępnego terminalu głębokowodnego, w tym do przeładunku towarów pochodzenia roślinnego.

— Chcemy wydzierżawić głównie silosy, magazyn i drogi dojazdowe, łącznie teren o powierzchni około 1,5 ha. Byłby to terminal do eksportu zboża, ale w okresach tzw. martwych mógłby obsługiwać import np. śruty sojowej, ziarna soi, które w Polsce byłoby przetwarzane na olej i śrutę — mówi Rafał Malankiewicz, prezes KFPŻ.

Dopiero od kilku lat zbóż więcej eksportujemy, niż importujemy. Zeszłoroczny rekord eksportu trudno będzie jednak powtórzyć, bo w całej Europie był wielki urodzaj, więc większość krajów zechce ulokować nadwyżki za granicą. Tym bardziej warto więc walczyć o nowe kierunki eksportu i na tych chce się skupić KFPŻ.

— W krajach arabskich powstają bardzo duże inwestycje związane z produkcją biopaliw i są one zainteresowane zakupem zbóż w Europie — twierdzi Rafał Malankiewicz.

Jego zdaniem, koszt przystosowania terenów portu do funkcjonowania terminalu zbożowego to około 5 mln zł. Pieniądze chcą zainwestować spółki operatorzy zajmujące się przeładunkami i obsługą już funkcjonujących magazynów i firm. Przystosowanie terenu zajęłoby rok.

— W pierwszych dwóch latach funkcjonowania terminal mógłbyobsłużyć eksport 500 tys. ton — 1 mln ton zboża rocznie. Po 2-3 latach funkcjonowania można byłoby rozważyć zwiększenie możliwości załadunkowych. Infrastruktura pozwala na załadunek około 8 tys. ton na dobę. To nie jest dużo, ale w Polsce byłaby to jedna z wyższych zdolności załadunkowych zboża — dodaje szef KFPŻ.

W porcie w Gdańsku na działce około 26 ha znajdują się silosy zbożowe, magazyn i nabrzeże przeładunkowe. Miał to być terminal do obsługi towarów rolnych budowany przez kanadyjską spółkę EuroPort Inc. Poland. Przedsięwzięcie nigdy nie zostało dokończone. Zarząd portu wymówił jej dzierżawę, teren odzyskał dopiero w 2010 r. W gdańskim porcie jest przeładowywane zboże, ale w terminalach położonych w tzw. porcie wewnętrznym, gdzie mogą je obsługiwać mniejsze jednostki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Rolnikom zamarzył się terminal