Roman Abramowicz w loży prezydenckiej

opublikowano: 05-03-2012, 00:00

Rosyjski miliarder wydał 1,2 mln EUR, by obejrzeć piłkarskie mistrzostwa. Polscy biznesmeni do drogich lóż się nie pchają

Ani Donald Tusk, ani Bronisław Komorowski nie będą 12 czerwca oglądać mecz Polska — Rosja z loży prezydenckiej na Stadionie Narodowym. Przy podziale miejsc na widowni nie było sentymentów — decydowały pieniądze. Wśród tuzów polskiego biznesu kibiców nie brakuje — Józef Wojciechowski jest właścicielem JW Construction i Polonii Warszawa, Józef Filipiak — Comarchu i Cracovii, Zygmunt Solorz-Żak ma Polsat i Śląsk Wrocław, a w biznesie i na boisku rywalizuje z nim Mariusz Walter, współwłaściciel TVN i Legii Warszawa.

Ale to nie rodzimi miliarderzy zasiądą w najbardziej prestiżowej loży na polskim stadionie. Według ustaleń „Pulsu Biznesu”, za 1,2 mln EUR (4,92 mln zł) wykupił ją Roman Abramowicz, rosyjski miliarder, właściciel Chelsea Londyn, nr 53 na liście najbogatszych na świecie. Sprzedaż wszystkich lóż na stadionach jest w gestii UEFA.

— Loża prezydencka na Stadionie Narodowym została już sprzedana, ale wiąże nas tajemnica handlowa i nie mogę powiedzieć, kto ją kupił ani nawet, z jakiego jest kraju — ucina Robert Korzeniowski, doradca UEFA w zakresie PR i marketingu programu pakietów korporacyjnych Hospitality.

W sumie w trakcie turnieju UEFA na pakiety biznesowe przeznaczyła blisko 60 tys. miejsc, czyli 4 proc. wszystkich miejsc na widowni. Średnio na meczu ma być około 2 tys. kibiców klasy biznes.

— Do tej pory tylko w Polsce pakiety kupiło ponad 400 klientów, a ich liczba szybko rośnie. Teraz, na mniej niż 100 dni do meczu otwarcia, sprzedaż mocno ruszyła również za granicą. Pakiety biznesowe są jeszcze dostępne na każdy mecz. Najbardziej wyprzedane są mecze we Wrocławiu. Pozostały tylko nieliczne prywatne loże skybox — mówi Robert Korzeniowski.

Średnia cena jednego meczu w pakietach to 1,7 tys. EUR, a meczu finałowego 6,9 tys. EUR. Czy to, że na trzy miesiące przed turniejem można jeszcze kupić pakiety, świadczy o małym zainteresowaniu? — Nie, zostało ich bowiem niewiele. Sprzedaż jest zgodna z planem. Wiele firm czekało na wyniki losowania i dopiero teraz decyduje o tym, ilu gości i na jaki mecz zaprosi. Inne czekały na inaugurację Stadionu Narodowego — tłumaczy Robert Korzeniowski.

Kogo zobaczymy na trybunach? Krótka sonda obok pokazuje, że z szalikiem na szyi piłkarskie gwiazdy na żywo oglądać będzie kilka gwiazd polskiego biznesu. Ale niekoniecznie w loży VIP. Kto wybiera luksusowe warunki?

— Pakiety kupują zarówno międzynarodowe korporacje, które mają siedzibę w naszym kraju, jak i polskie prywatne firmy różnej wielkości. Nie ma reguły — bank z miliardowymi obrotami kupił minimalną liczbę czterech pakietów, a znacznie mniejsza polska firma budowlana — kilkanaście. Prezes nie musi być fanem futbolu, żeby firma wykupiła pakiety. Ważniejsze, czy są nimi jego partnerzy biznesowi. EURO 2012 to impreza, która może się nie powtórzyć — mówi Robert Korzeniowski.

Rosyjski londyńczyk

Roman Abramowicz to rosyjski przedsiębiorca urodzony w 1966 r. Jego majątek „Forbes” wycenia na 13,4 mld USD (ponad 41 mld zł), co daje mu 53. miejsce na liście najbogatszych na świecie i 9. w Rosji. Do fortuny doszedł na początku lat 90. Był właścicielem firmy naftowej Sibnieft, którą za 13 mld USD sprzedał Gazpromowi.

W latach 2000-08 — gubernator Czukotki. W 2003 r. przeprowadził się do Londynu i kupił angielski klub piłkarski Chelsea, w który wpompował setki milionów funtów. Sponsorował też CSKA Moskwa i Szachtar Donieck. Wydaje nie tylko na futbol, ma też najdłuższy na świecie jacht (533 stóp), wart 250 mln USD, kilka innych jachtów, samolot Boeing 767, wiele nieruchomości i udziały m.in. w stalowym gigancie Evraz oraz kopalni Highland Gold.

973

EUR

Tyle kosztuje najtańsze wejście na mecz grupowy w pakiecie na trzy mecze…

6,9

tys. EUR

…a tyle wejście do loży VIP na mecz finałowy.

69

Tyle lóż dla VIP-ów jest na Stadionie Narodowym…

800

…a tyle jest w nich miejsc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane