Ropa coraz tańsza, czas na spółki chemiczne

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 20-09-2006, 00:00

Notowania ropy są już niższe o blisko 20 proc. niż na początku sierpnia, gdy biły rekordy. Mocno odczuły to PKN Orlen, Lotos i MOL, których akcje staniały w tym miesiącu o kilka proc., podczas gdy WIG20 zyskał ponad 1,5 proc. Inwestorzy obawiają się spadku marż rafineryjnych. Co teraz? Czas zwrócić uwagę na spółki chemiczne, takie jak Plast-Box, Dwory i Sanok, dla których tańszy surowiec oznacza spadek kosztów i wyższe zyski. Ich notowania już wyglądają dość dobrze. Akcje Dworów i Plast-Boksu wyraźnie zyskują na wartości, papiery Sanoka zachowują się dość stabilnie. Problem w tym, że do trwałej tendencji wzrostowej papierów firm chemicznych potrzebny jest trwały spadek notowań ropy.

Kurs ropy spadł poniżej 65 USD za baryłkę. Pojawiły się prognozy, że cena może nawet zejść do 40-50 USD. Na razie przecenie sprzyjają czynniki fundamentalne. Informacje o nieoczekiwanym wzroście amerykańskich zapasów gazu oraz najwyższych od siedmiu lat zapasach produktów ropopochodnych rynki zintegrowały jako sygnał zmniejszający ryzyko zaburzeń w podaży surowca.

Dwory z Oświęcimia do produkcji używają produktów petrochemicznych. Niższe ceny ropy powinny zwiększyć marże firmie zajmującej się wytwarzaniem kauczuków syntetycznych i polistyrenów. Podobnie wygląda sytuacja Plast-Boksu. Droga ropa oznacza wzrost cen tworzyw sztucznych (polimery ropopochodne) stanowiących podstawowy surowiec do produkcji wyrobów spółki. Ko- lejną giełdową firmą odczuwającą zmiany cen na rynku paliwowym jest Sanok. Koszt surowców używanych przez spółkę — kauczuków i sadzy syntetycznych — zależy od cen ropy.

Drobni inwestorzy, szukający alternatywy dla papierów Orlenu czy Lotosu, powinni jednak uzbroić się w cierpliwość. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że ceny ropy zaczęły spadać pod koniec sierpnia. W poprzednich tygodniach notowania tego surowca były rekordowo wysokie. Dlatego w wynikach spółek po III kwartale zmiany na rynku paliw nie będą jeszcze w pełni widoczne.

Na tle giełdowej branży chemicznej — wśród trzech wymienionych firm — zdecydowanie najlepiej prezentuje się Sanok. Spółka osiągnęła w drugim kwartale rentowność operacyjną powyżej 12 proc. Od ponad trzech lat regularnie osiąga dwucyfrową marżę na tym poziomie. Tymczasem Dwory i Plast-Box zanotowały w II kwartale około 4-procentową rentowność operacyjną. Zyski Dworów mogły być wyższe, gdyby nie rezerwy, m.in. 10,1 mln zł na postępowanie przed Komisją Europejską. Ta twierdzi, że Dwory są w zmowie z innymi producentami i dyktują ceny, za co grozi kara. Plast-Box szykuje emisję akcji, dzięki której zamierza sfinansować inwestycje w większe moce produkcyjne. W ten sposób spółka chce poprawić rentowności, bo na razie zyskami nie imponuje.

Okiem eksperta

Drożej na razie nie będzie

Jest szansa, że w najbliższych tygodniach ropa będzie jeszcze tańsza, bo czynniki fundamentalne sprzyjają dalszej przecenie. Zapasy na rynku paliw są wysokie. Sytuacja geopolityczna na świecie też jest coraz spokojniejsza. Notowania ropy mogą spaść poniżej 60 USD za baryłkę i wahać się około 55 USD za baryłkę. Jeśli dojdzie do wzrostu cen, to dopiero późną jesienią, gdy w związku z nadchodzącą zimą wzrośnie zapotrzebowanie na olej opałowy.

Urszula CieŚlak

analityk Biura Maklerskiego Reflex

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy