Ropa WTI z lipcowych kontraktów drożeje o 0,7 proc. do 51,03 USD. W ubiegłym tygodniu zdrożała o ponad 5 proc., najmocniej od marca.
Khalid Al-Falih, saudyjski minister energii powiedział w niedzielę, że przedłużenie redukcji podaży ropy pomoże producentom osiągnąć planowane zmniejszenie zapasów do średniego poziomu pięcioletniego.
- Rynek jest coraz bardziej przekonany co do dotrzymania porozumienia i jego wpływu na podaż w miarę upływu czasu – powiedział Ric Spooner, analityk CMC Markets w Sydney. – Cena ropy raczej nie pójdzie zbyt wysoko. Wyższe, stabilne ceny powodują ryzyko wzrostu wydobycia w USA – dodał.