Kurs ropy zaczął rosnąć pierwszy raz od siedmiu dni po wiadomości o podpalaniu przez irackie wojsko instalacji naftowych. W czwartek cena ropy osiągnęła najniższy poziom od trzech miesięcy.
Z ostatnich informacji wynika, że irakijczycy podpalili dotychczas 15 szybów naftowych na polu naftowym Rumaila.
Kurs ropy z kontraktów majowych wzrósł o 1,8 proc. do 28,62 USD za baryłkę w handlu elektronicznym na New York Mercantile Exchange. Na giełdzie singapurskiej cena baryłki ropy doszła do 28,25 USD.
Podpalanie szybów wywołało reakcję wojskowych. Amerykańskiej oddziały specjalne przejęły kontrolę nad polem naftowym Kirkuk na północy Iraku. Brytyjscy żołnierze tymczasem zajęli iracki terminal naftowy na strategicznym półwyspie Al-Fau niedaleko Basry.
MD, Bloomberg