Phil Flynn, analityk The Price Futures Group powiedział, że obawy rynku wzrosły kiedy Światowa Organizacja Zdrowia wyraziła żal, że określała epidemię jako umiarkowaną.
- To wzmogło obawy, że jest ona dużo gorsza niż oficjalnie informują Chiny. Jeżeli ten strach rozprzestrzeni się w innych częściach świata, może być to realne zagrożenie dla globalnego wzrostu gospodarczego – zauważył.
W czwartek Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła, że nowy koronawirus jest zagrożeniem zdrowia na skalę międzynarodową.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z marcowych kontraktów spadał o 2,2 proc. do 52,14 USD. To najniższy kurs zamknięcia od 7 sierpnia.