Według American Petroleum Institute (API), zapasy ropy w USA wzrosły o 5,5 mln baryłek w ubiegłym tygodniu. Oczekiwano wzrostu o 2,9 mln baryłek. Zapasy sięgają 480,2 mln baryłek. Zapasy w jednym z głównych punktów dostawy, Cushing w stanie Oklahoma, wzrosły o 572 tys. baryłek, wyliczyło API. Zbiorniki są tam wciąż w ok. 80 proc. pełne.
Cena ropy Brent z czerwcowych kontraktów spadała o 45 centów do 61,63 USD za baryłkę. Cena amerykańskiej ropy spadała o 51 centów do 56,10 USD.
- Mamy istotny wzrost zapasów w USA. Było oczekiwanie i nadzieja na pierwszy spadek zapasów w Cushing, ale tak się nie stało – powiedział Olivier Jakob, główny analityk szwajcarskiej firmy Petromatrix.


