LONDYN (Reuters) - Ceny ropy spadły w poniedziałek, ponieważ inwestorzy spodziewają rychłego wznowienia dostaw surowca z Iraku. Spadek byłby jeszcze głębszy, jednak rynek oczekuje, że już wkrótce kartel eksporterów ropy OPEC zdecyduje się na ograniczenie produkcji, by uniknąć załamania cen na rynku.
Do godziny 13.17 cena baryłki ropy Brent z dostawą w maju spadła o 32 centy do 24,43 dolara. "Irak jest nadal decydującym czynnikiem na rynku i wszelkie informacje na temat wznowienia produkcji w Iraku będą dla nas negatywne. Rynek czeka także na to, co zrobi OPEC, choć nie spodziewamy się znacznego zmniejszenia produkcji" - powiedział jeden z
dealerów.
Nadzwyczajne spotkanie OPEC odbędzie się prawdopodobnie pod koniec kwietnia lub na początku maja. Członkowie kartelu zapewne będą chcieli zmniejszyć produkcję, która jest o prawie dwa miliony baryłek dziennie wyższa niż wynoszą oficjalne limity ustalone przez organizację.
Popyt na ropę zwykle zmniejsza się w drugim kwartale. Dlatego OPEC obawia się, że wznowienie dostaw z Iraku doprowadzi do ostrego spadku cen surowca.
Wysoki rangą amerykański inżynier powiedział w niedzielę, że w ciągu najbliższych kilku tygodni Irak może wznowić dostawy ropy, ponieważ pola naftowe na północy kraju, w okolicach miasta Kirkuk, właściwie nie ucierpiały w wyniku wojny.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagowała: Barbara Woźniak; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))