Ceny ropy na giełdzie w Nowym Jorku spadły w poniedziałek rano. To reakcja na wyższe niż normalnie temperatury w północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych, co może zmniejszyć zapotrzebowanie na olej opałowy.
Amerykański Departament Energii podał w raporcie z 28 grudnia 2006 roku, że w tygodniu zakończonym 22 grudnia zapasy ropy i oleju opałowego były wyższe niż pięcioletnia średnia. Cena ropy w dostawach na luty na giełdzie NYMEX w Nowym Jorku w handlu elektronicznym spadła o 55 centów, czyli o 0,9 proc. do 60,50 USD za baryłkę, po spadku o 4 centy.
(PAP)