W ostatni czwartek ropa drożała rekordowo, o ponad 20 proc., po tym jak prezydent Donald Trump ogłosił, że Arabia Saudyjska i Rosja mogą obniżyć znacząco wydobycie kończąc trwającą miesiąc wojnę cenową. Z jej powodu, a także w związku z gwałtownym spadkiem popytu spowodowanym pandemią, kurs ropy spadał wcześniej najniżej od prawie dwóch dekad.
Nastroje popsuła „wymiana ciosów” w mediach między Rosją i Arabią Saudyjską podczas weekendu, w trakcie której obie strony stawiały sobie zarzuty spowodowania spadku cen ropy i mówienia nieprawdy. Ostatecznie pojawiła się nieoficjalna informacja, że spotkanie OPEC+, zapowiadane na poniedziałek, zostaje odłożone prawdopodobnie do czwartku.
Rynki azjatyckie zareagowały w poniedziałek rano na opóźnienie rozmów spadkiem kursu ropy Brent o 12 proc., a ropy WTI o ponad 10 proc. Obecnie ropa Brent tanieje o 2,7 proc. do 33,20 USD. Kurs ropy WTI spada o 4,1 proc. do 27,18 USD.