Ropa w górę po atakach

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2004-06-02 00:00

Tego można było się spodziewać: wtorkowa sesja przyniosła zdecydowany wzrost cen ropy w reakcji na atak terrorystów w Arabii Saudyjskiej. Wcześniejsza reakcje była niemożliwa, bo w poniedziałek największe giełdy paliwowe nie pracowały z powodu święta.

Już w pierwszych godzinach wtorkowego handlu ropa podrożała o ponad 3 proc., zbliżając się do 38 dolarów za baryłkę. Nerwowość rynku potęgował fakt, że atak terrorystyczny wymierzono w Arabię Saudyjską, która deklarowała zwiększenie produkcji ropy do 9 mln baryłek dziennie. Saudyjczycy produkowali w maju 8,6 mln baryłek dziennie. Teraz rynek czeka na najnowsze dane o stanie zapasów ropy w USA i na zaplanowane na czwartek posiedzenie OPEC w Bejrucie.