Ropa w Londynie jest nadal bardzo droga

11-08-2004, 12:03

Ceny ropy na giełdzie paliw IPE w Londynie wzrosły w środę przed południem blisko rekordowych poziomów po informacji, że największy rosyjski eksporter ropy może być zmuszony do zmniejszenia swoich dostaw za granicę nawet o 700 tys. baryłek dziennie - podają brokerzy.

Międzynarodowa Agencja Energetyki (IEA) podtrzymała w swoim miesięcznym raporcie na sierpień prognozę o rekordowym wzroście tegorocznego popytu na ropę.

Baryłka ropy Brent w dostawach na wrzesień zdrożała w Londynie w środę rano o 16 centów, do 41,44 USD. Po godz. 10 lokalnego czasu wyceniano ją na 41,38 USD.

We wtorek surowiec ten osiągnął w Londynie rekordowy poziom, 41,69 USD za baryłkę - najwyższy, od kiedy zaczęto handlować ropą w transakcjach terminowych na londyńskiej giełdzie paliw (od 1988 roku).

Przed rekordami nie obroniła się też we wtorek giełda NYMEX w Nowym Jorku, gdzie lekka ropa WTI w transakcjach na wrzesień zdrożała w czasie sesji do 45,04 USD za baryłkę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Ropa w Londynie jest nadal bardzo droga