Ceny ropy na giełdzie paliw IPE w Londynie wzrosły w środę przed południem blisko rekordowych poziomów po informacji, że największy rosyjski eksporter ropy może być zmuszony do zmniejszenia swoich dostaw za granicę nawet o 700 tys. baryłek dziennie - podają brokerzy.
Międzynarodowa Agencja Energetyki (IEA) podtrzymała w swoim miesięcznym raporcie na sierpień prognozę o rekordowym wzroście tegorocznego popytu na ropę.
Baryłka ropy Brent w dostawach na wrzesień zdrożała w Londynie w środę rano o 16 centów, do 41,44 USD. Po godz. 10 lokalnego czasu wyceniano ją na 41,38 USD.
We wtorek surowiec ten osiągnął w Londynie rekordowy poziom, 41,69 USD za baryłkę - najwyższy, od kiedy zaczęto handlować ropą w transakcjach terminowych na londyńskiej giełdzie paliw (od 1988 roku).
Przed rekordami nie obroniła się też we wtorek giełda NYMEX w Nowym Jorku, gdzie lekka ropa WTI w transakcjach na wrzesień zdrożała w czasie sesji do 45,04 USD za baryłkę.
