- Choć jest prawdopodobne, że dojdzie do pewnej destrukcji popytu z powodu Omikronu, to rynek uwzględnił w cenach dużo gorszy scenariusz – powiedział Phil Flynn, analityk Price Futures Group. – Wracamy do bardziej realnych fundamentów niż fundamentów strachu, które dominowały w handlu w ubiegłym tygodniu – dodał.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI ze styczniowych kontraktów rósł o 2,56 USD, czyli 3,7 proc., do 72,05 USD. Jest najwyższy od prawie dwóch tygodni. Ropa Brent z lutowych kontraktów drożała o 2,36 USD do 75,44 USD.