Ropa drożeje od połowy ubiegłego tygodnia, kiedy wcześniej z powodu obaw o słaby popyt jej kurs spadł poniżej psychologicznie ważnych poziomów i był najniższy od 2021 roku. We wtorek cena ropy wzrosła po tym jak w Libanie eksplodowały pagery członków Hezbollachu, zabijając 8 osób i raniąc ok. 2,8 tys. Oskarżony został o to Izrael. Wzrost obaw eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie podbił kurs ropy. Cena surowca rośnie również z powodu oczekiwania, że rozpoczynające się w środę w USA luzowanie polityki pieniężnej spowoduje ożywienie koniunktury, a przez to popytu na surowce, w tym ropę.
Na zamknięciu sesji na ICE Futures Europe ropa Brent z najmocniej handlowanych, grudniowych kontraktów drożała o 1,2 proc. do 73,01 USD. Kurs ropy WTI z październikowych kontraktów rósł na zamknięciu sesji na NYMEX o 1,6 proc. do 71,19 USD.
