Ropa zdrożała pomimo uwolnienia przez państwa części rezerw

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2021-11-23 21:42

Cena ropy wzrosła we wtorek, bo sygnalizowane wcześniej uwolnienie części rezerw przez USA oraz kilka innych państw ma mniejszą skalę niż się obawiano.

- Dodatkowa podaż trafiająca na rynek jest ogólnie rzecz biorąc całkiem mała – powiedział Bloombergowi Rob Thummel, zarządzający portfelem w Tortoise, firmie zarządzającej aktywami energetycznymi wartości ok. 8 mld USD. – Widać, że rynek ropy oczekiwał czegoś dużo większego niż to – dodał.

Obawy związane z sygnalizowanym wcześniej w listopadzie przez USA zamiarem uwolnienia części rezerw spowodował spadek cen ropy o prawie 10 USD. Analitycy uważają, że uwaga rynku skupi się obecnie na OPEC+, który ostrzegał o możliwości zmiany planów dotyczących zwiększania podaży ropy jeśli dojdzie do uwolnienia surowca z rezerw strategicznych.

Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI ze styczniowych kontraktów rósł o 1,75 USD, czyli 2,3 proc., do 78,50 USD. Wcześniej poruszał się w zakresie 75,30-78,86 USD.