Ropa znacznie staniała po komentarzach Saudyjczyków

08-12-2004, 16:44

Ceny ropy naftowej na światowych giełdach paliw spadły w środę do poziomów nienotowanych od ponad czterech miesięcy, bo analitycy oceniają, że OPEC pozostawi kwoty dostaw ropy bez zmian - podają brokerzy.

Baryłka lekkiej ropy WTI w dostawach na styczeń staniała na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku w środę po godz. 10.00

lokalnego czasu o 86 centów, czyli o 2 proc. i kosztowała 40,60 USD.

W Londynie na giełdzie IPE baryłka ropy Brent spod dna Morza Północnego w dostawach na styczeń staniała w środę po południu o 78 centów (o 2 proc.) i kosztowała 37,49 USD.

Wcześniej cena ropy w Nowym Jorku spadła nawet do 40,45 USD za baryłkę, a w Londynie do 37,30 - najniższych poziomów od 22 lipca.

W Kairze odbędzie się w piątek posiedzenie kartelu, podczas którego ministrowie ropy z krajów OPEC dokonają oceny sytuacji na rynkach ropy.

Jeden z uczestników spotkania, minister ropy Arabii Saudyjskiej Ali al-Naimi, stwierdził w środę, że obecne ceny ropy są na

poziomie do zaakceptowania, a OPEC nie musi obniżać swojej produkcji.

Wcześniej w środę inni przedstawiciele kartelu, m.in. z Libii, Wenezueli i Indonezji, oceniali, że kartel może w niedługim czasie zmniejszyć produkcję, aby powstrzymać spadek cen ropy.

Do środowych spadków cen ropy przyczyniły się też oczekiwania wzrostu zapasów ropy i jej produktów w USA. Dane na ten temat zostaną przedstawione w USA jeszcze w środę.

aj/ jkr/ mskr/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Ropa znacznie staniała po komentarzach Saudyjczyków