Czytasz dzięki

Ropa znów pod presją spadającego popytu

opublikowano: 26-03-2020, 06:27

W czwartkowy poranek spadają notowania ropy. Po trzech dniach zwyżki, surowiec ponownie znalazł się pod presją obaw związanych ze znaczącym ograniczeniem zapotrzebowania z powodu coraz to nowych zakazów podróżowania i wyłączania kolejnych zakładów z pracy z powodu rozprzestrzeniającej się epidemii koronawirusa, donosi Reuters.

Obawy te zdołały przesłonić pozytywny impuls jakim jest przyjęcie przez amerykański Senat programu ratunkowego dla gospodarki USA o wartości około 2 bln USD.

Zbiorniki ropy naftowej nad rzeką Orinoko w Wenezueli
Zobacz więcej

Zbiorniki ropy naftowej nad rzeką Orinoko w Wenezueli fot. Bloomberg

Kontrakty terminowe na ropę Brent traciły około godziny 5:30 polskiego czasu 0,7 proc. (19 centów) schodząc do poziomu  27,20 USD/b.

Z kolei futures na amerykańską odmianę WTI zniżkowały o 1,5 proc. (37 centów) do 24,12 USD/b.

Rynki ropy naftowej zyskały na sile dzięki amerykańskim rozmowom stymulacyjnym, ale w przeważającej części aktywność pozostaje bez steru, zalana morzem ropy – powiedział Stephen Innes, strateg ds. Rynku w AxiTrader.

Zapasy ropy w USA wzrosły o 1,6 mln baryłek w ostatnim tygodniu, wynika z danych Amerykańskiej Agencja Informacji Energetycznej. Był to dziewiąty z rzędu tydzień wzrostów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane