W czwartek rano baryłka ropy Brent w dostawach na maj na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest przeceniana o 4,05 proc. schodząc do 34,35 USD za baryłkę.

Natomiast amerykańska odmiana West Texas Intermediate w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 31,61 USD, po zniżce ceny o 4,06 proc.
Nieco wcześniej surowiec zniżkował o ponad 5,3 proc. Dzień wcześniej obie odmiany potaniały o około 4 proc.
Obecnie kurs surowca kształtuje się na poziomie o około 50 proc. poniżej szczytu ze stycznia.
Nerwowość na rynku ropy potęgowana jest przez zapowiedzi kolejnych krajów o planowanym wzroście wydobycia. Po Arabii Saudyjskiej taką deklarację złożyły też Zjednoczone Emiraty Arabskie. To kolejna eskalacja wojny cenowej jaką przedstawiciele kartelu OPEC prowadza z Rosją, która nie zgodziła się na głębsze cięcia w produkcji ropy.