Ropczyce są gotowe do fuzji

Marcin Goralewski
opublikowano: 26-08-2003, 00:00

Ropczyce liczą, że nowi akcjonariusze finansowi spółki, którzy odkupili akcje od narodowych funduszy inwestycyjnych, przychylą się do planów konsolidacji sektora wokół ich firmy. Pierwsze akwizycje powinny nastąpić jeszcze w tym roku.

Zakłady Magnetyzowe Ropczyce, największy w kraju producent wyrobów ogniotrwałych na potrzeby np. hut stali, nie zarzuciły planów konsolidacji z innymi przedsiębiorstwami z branży.

— Jeszcze w tym kwartale powinniśmy pochwalić się informacją dotyczącą akwizycji. Prowadzimy intensywne rozmowy w tej sprawie. Poszukujemy firm, z którymi moglibyśmy poszerzyć nasze usługi, aby dać klientowi pełną ofertę — mówi Józef Siwiec, prezes Ropczyc.

Szef giełdowej spółki nie chce mówić o sumach przeznaczonych na ten cel.

— Istotne są fakty, a nie plany — dodaje.

W ostatnich tygodniach akcje Ropczyc znalazły się w kręgu zainteresowań inwestorów finansowych. Walory sprzedawały narodowe fundusze inwestycyjne.

— Nasz poprzedni właściciel prowadził zakrojoną na szeroką skalę akcję poszukiwania inwestora branżowego. Nie udało się. Teraz naszymi właścicielami są inne instytucje finansowe — wyjaśnia prezes Ropczyc.

Pakiet ponad 30 proc. akcji spółki sprzedały dwa fundusze — Zachodni i Foksal. Dotychczas nie ujawnił się żaden nowy inwestor z pakietem większym niż 5 proc.

We wrześniu powinna się spotkać po raz pierwszy, wybrana już przy udziale nowych akcjonariuszy, rada nadzorcza Ropczyc. Na razie nie zaopiniowała jeszcze planów przejęć snutych przez zarząd giełdowej spółki.

— Mam nadzieję, że nowych akcjonariuszy uda się przekonać, że lepiej osiągać zyski ze wzrostu wartości spółki niż doraźne z wypłaty dywidendy — mówi Józef Siwiec.

Podczas ostatniego zgromadzenia, nowi akcjonariusze przegłosowali czterokrotnie większą dywidendę niż proponował zarząd spółki (z 23 groszy na 95 groszy na jedną akcję). Firma ma pieniądze. W pierwszym półroczu zarobiła netto 3,5 mln zł.

— Główne inwestycje mamy za sobą. Czekają nas wydatki na odtworzenie majątku orazi przedsięwzięcia kapitałowe. Planujemy działać na bazie środków własnych — deklaruje prezes Ropczyc.

Nie wyklucza on jednak, że w dłuższym terminie zwróci się do akcjonariuszy z propozycją podwyższenia kapitału.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu