Rosja: 78 proc. serów to podróbki

opublikowano: 05-10-2015, 22:00

Po ponad roku od wprowadzenia przez władze Rosji zakazu importu europejskiej żywności nadzór ustalił, że około 80 proc. serów sprzedawanych w rosyjskich sklepach to podróbki.

Z powodu embarga Rosjanie wykorzystują do produkcji wyrobów nabiałowych olej palmowy, bo jest tańszy niż mleko. W rezultacie 25 proc. wszystkich produktów nie klasyfikuje się jako nabiał — ustalił Rossielchornadzor. Najmocniej widać to w segmencie serów, gdzie 78 proc. badanych produktów okazało się podróbkami. Przed wprowadzeniem embarga na europejską żywność w sierpniu 2014 . 30-40 proc. sera sprzedawanego w Rosji pochodziło z importu. Obecnie krajowe sery mają 80-procentowy udziału w rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, DI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Rosja: 78 proc. serów to podróbki