Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa, powołując się na rosyjski portal Fruit-inform.ru, informuje, że nasz wschodni sąsiad mocno ograniczył apetyt na unijne warzywa.
W ciągu dwóch lat import cebuli, białej kapusty, buraków ćwikłowych i marchwi spadł o połowę, ziemniaków — aż pięciokrotnie. Prawdopodobnie w ciągu pięciu kolejnych lat Rosja uniezależni się od importu kapusty i buraków. Tymczasem największymi dostawcami warzyw na rosyjski rynek są: Holandia, Polska, Włochy, Francja i Niemcy.
Rosnąca samowystarczalność Rosji to efekt wzrostu rodzimej produkcji. Było to możliwe m.in. dzięki zastosowaniu nowych technologii, unowocześnieniu zakładów przetwórczych oraz wybudowaniu przechowalni owoców i warzyw.