Rosja ma większy problem niż ropa i rubel

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2015-04-21 00:00

Arkady Dworkowicz, wicepremier Rosji, uważa, że taniejąca ropa i rozchwiany kurs rubla nie są największym problemem Rosji.

— Największym jest brak finansowania nowych inwestycji. Rozmawiamy więc z nowymi partnerami, dlatego jesteśmy w Chinach i innych krajach — powiedzał podczas forum ekonomicznego w Dżakarcie. W 2014 r. PKB Rosji wzrosło zaledwie o 0,6 proc., a w 2015 r. czeka ją recesja, która według MFW może utrzymać się także w 2016 r.

Rosja jest w stanie wytrzymać okres niskich cen na rynku surowcowym. — Zaoszczędziliśmy pieniądze na taki czas, jaki mamy obecnie. Dysponujemy rezerwami pozwalającymi na wygładzenie tego etapu, wsparcie biednych rodzin i zwiększenie świadczeń dla bezrobotnych — powiedział wicepremier.