Rosja: minister chce więcej swobody fiskalnej

opublikowano: 25-08-2014, 11:49

Minister gospodarki Aleksiej Uljukajew chce zmiany reguł fiskalnych ograniczających wydatki i zadłużenie Rosji, donosi Reuters na swojej stronie internetowej.

Uljukajew uważa, że reguły fiskalne, czyli powiązanie wydatków budżetowych z długoterminową ceną ropy i ograniczenie pożyczania przez Rosję do 1 proc. PKB, są odzwierciedleniem „starej rzeczywistości”. Ostrzega, że trzymanie się ich w sytuacji zachodnich sankcji gospodarczych może skutkować recesją w Rosji.

Zobacz więcej

Aleksiej Uljukajew, fot. Bloomberg

- Odmawiamy sobie możliwości stymulowania gospodarki poprzez politykę fiskalną w czasie, kiedy jesteśmy bliscy recesji. Kiedy niezbędnym jest uruchomienie rozwiązań nakierowanych na osłabienie negatywnych konsekwencji wzrostu napięć geopolitycznych – napisał szef resortu gospodarki w artykule opublikowanym przez rosyjską prasę.

Uljukajew twierdzi, że gdyby reguła dotycząca deficytu została podwyższona do 2 proc. PKB, bank centralny Rosji mógłby pomóc finansować go poprzez bardziej aktywne operacje otwartego rynku, zwiększają swój bilans poprzez zakup obligacji skarbowych od banków.

Reuters zwraca uwagę, że publikacja jest „ostatnią salwą” bitwy toczonej w elicie rosyjskiej władzy między fiskalnymi konserwatystami, których liderem jest minister finansów Anton Siluanow, a zwolennikami luźniejszej polityki fiskalnej  w celu stymulacji wzrostu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu