
Szacunki SovEcon wskazują, że Rosja przetrzymuje ogromne ilości zboża, co sprawia poważne problemy również rolnikom.
Przechowywanie zboża stanowi poważne utrudnienie dla niektórych rolników, Z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia od sezonu 2017-2018 – powiedział Andrej Sizowa, dyrektor zarządzający SovEcon.
Jak przypomina Bloomberg, ceny pszenicy wzrosły na całym świecie po tym, jak rosyjska blokada ukraińskich portów zdławiła eksport tego kraju, podnosząc ceny żywności. Podczas gdy porozumienie o ponownym otwarciu portów zawarte w lipcu pomogło obniżyć ceny, eskalacja wojny na Ukrainie spowodowała powrót pszenicy do poziomów sprzed porozumienia.
Eksperci podkreślają, że co prawda eksport żywności nie jest objęty sankcjami, jednak część handlowców i firm obawia się prowadzenia interesów z Rosją.
Tymczasem swoją prognozę zbiorów w Rosji podniosła też Międzynarodowa Rada Zboża. Szacuje, że zbiory pszenicy będą o prawie 6 mln ton wyższe. Co jednak istotne, nie oczekuje, że dodatkowa podaż opuści kraj – utrzymując prognozy eksportu na niezmienionym poziomie 36,5 mln ton.
