Rosja: Protest pracowników budżetówki

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-10-12 12:10

Ponad 20 tysięcy lekarzy i nauczycieli z Kraju Nadmorskiego na rosyjskim Dalekim Wschodzie wyszło w środę na ulice, domagając się podwyżki płac. Według związków zawodowych, w demonstracjach w całej Rosji weźmie tego dnia łącznie udział milion pracowników sfery budżetowej.

Ponad 20 tysięcy lekarzy i nauczycieli z Kraju Nadmorskiego na rosyjskim Dalekim Wschodzie wyszło w środę na ulice, domagając się podwyżki płac. Według związków zawodowych, w demonstracjach w całej Rosji weźmie tego dnia łącznie udział milion pracowników sfery budżetowej.

    W samym Władywostoku demonstrowały ponad dwa tysiące osób. Lekarze i nauczyciele w tym regionie zarabiają od dwóch do czterech tysięcy rubli miesięcznie (równowartość 70-140 dolarów), gdy minimum życiowe przekracza trzy tysiące rubli.

    W Jużno-Sachalińsku zebrało się ponad 4 tysiące demonstrantów. Podobne wiece mają odbyć się, na apel związków zawodowych, we wszystkich wielkich miastach Rosji.

    Prezydent Władimir Putin ogłosił niedawno projekt podwyżek płac w służbie zdrowia i edukacji, ale demonstrujący lekarze i nauczyciele obawiają się, że dotyczyć będą jedynie części zatrudnionych w tych sektorach.

    Zarobki dla lekarzy i nauczycieli powinny wzrosnąć o 50 procent -powiedziała jedna z uczestniczek demonstracji w Chabarowsku, wzbudzając aplauz kolegów.