Ministerstwo Finansów sprzedało za 112 mld rubli obligacje z terminem spłaty w październiku 2027 roku na aukcji w środę. Popyt sięgnął 149 mld rubli. Sprzyjało mu oczekiwanie na dalsze obniżanie stóp procentowych przez bank centralny.
Rosja to kolejne państwo, które zwiększyło emisję długu w związku z wydatkami wymuszonymi przez walkę z pandemią. Analitycy podkreślają, że rząd Rosji ma dużo przestrzeni do dalszego pożyczania pieniędzy, bo kraj jest jednym z najmniej zadłużonych na świecie.
Rentowność obligacji 10-letnich Rosji wynosiła w środę 5,45 proc. i była najniższa od 2007 roku, czyli od kiedy są porównywalne dane. Rubel jest najmocniejszy wobec dolara od dwóch miesięcy.