Nie sprecyzowano, jakie dokładnie treści w mediach społecznościowych są sprzeczne z rosyjskim ustawodawstwem, jednak podobne wyroki wydano w ostatnich miesiącach w związku z nieusuwaniem postów nawołujących do udziału w demonstracjach politycznych.
Oprócz Facebooka ukarany został również komunikator Telegram. Musi zapłacić niemal o połowę niższą grzywnę wynoszącą 10 mln rubli. W ubiegłym miesiącu na obie platformy nałożono już kary w wysokości odpowiednio 26 mln rubli i 5 mln rubli.