Rosja wyda 157 mld USD na kolej dużych prędkości

opublikowano: 04-06-2013, 13:10

Rosyjskie Koleje zamierzają wydać ponad 5 bln rubli (157 mld USD) na sieć kolei dużych prędkości, m.in. w związku z transportem kibiców podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, jakie odbędą się w Rosji w 2018 r., pisze Bloomberg.

„Budowa tak szybkich połączeń kolejowych jest nowym trendem w rozwoju naszej gospodarki” – powiedział Władimir Jakunin, dyrektor generalny Russsian Railways, podczas wystąpienia w Soczi, które z kolei będą gościć  Zimowe Igrzyska Olimpijskie w 2014 r.

Koleje Rosyjskie (fot. Bloomberg)
Koleje Rosyjskie (fot. Bloomberg)
None
None

Do tej pory największy powierzchniowo kraj na świecie nie ma żadnej linii kolei dużych prędkości. Należący do państwa przewoźnik planuje połączyć taką formą transportu Moskwę, Sankt Petersburg, Soczi i Kazań z rozszerzeniem do Jekaterynburga, w pobliżu granicy Europy z Azją. Pilotażowy odcinek ma być poprowadzony do Kazania.

Zdaniem Jakunina, potrzebne może być jeszcze 1,5 bln rubli na budowę infrastruktury dla pociągów poruszających się z prędkością około 200 km/h. Kolej dużych prędkości ma poruszać się dwa razy szybciej.

„Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem,powinniśmy być gotowi na Mundial” -  ocenia Jakunin.Dodaje, że liczy na zainteresowanie projektem ze strony dużych zagranicznych firm w tym niemieckiego Siemensa i francuskiego Alstom.

W tym roku RZD, pod która to nazwą znany jest państwowy przewoźnik, ma otrzymać z budżetu 16 mld rubli na zaprojektowanie trasy Moskwa-Kazań, zaś rozpoczęcie budowy przewidziane jest na koniec 2014 lub początek 2015 r. Koszt pilotażowej linii szacuje się na 928 mld rubli. Dzięki nowej technologii podróż na 800 km trasie ma być skrócona z 11,5 godziny do 3,5 godziny.

Cały projekt ma być w 70 proc. finansowany z budżetu państwa, zaś pozostałe 30 proc. ma pochodzić z kasy RZD i od inwestorów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Polecane