Orbital Technologies chce oferować pobyt w takim przybytku – z uwagi na wysokie koszty – przede wszystkim sławnym i bogatym Ziemianom. Hotel, który ma występować pod handlową nazwą Space Station będzie mógł pomieścić siedmiu gości w czterech kabinach. Obiekt ma orbitować na wysokości 350 km nad powierzchnią naszej planety.

Zainteresowani będą mogli zrelaksować się w stanie zerowej grawitacji, spędzać czas na oglądaniu telewizji, serwowaniu w sieci oraz spać w dwóch pozycjach, poziomej i pionowej.
Komfort dla przyzwyczajonych do superluksusów potencjalnych klientów będzie jednak mocno ograniczony. W stacji przykładowo nie będzie bieżącej wody, mycie będzie mogła się odbywać wyłącznie za pomocą wilgotnych chusteczek. Problematyczne będzie też korzystanie z kosmicznej toalety. Oddychanie odbywać się będzie poprzez filtrowane, oczyszczane chemicznie powietrze, zaś ścieki poddane recyclingowi i ponownie wykorzystane przez gości hotelu. Posiłki mają być z kolei przygotowywane na Ziemi i po zliofilizowaniu wysłane na orbitę.
Poważną wadą – przynajmniej dla niektórych „klientów” – może być też… całkowity zakaz spożywania alkoholu.
Jak poinformował Orbital Technologies, pakiet wakacyjny obejmować ma tylko jeden standard zakwaterowania. Kosztować ma on bagatela, około 1 mln USD. W tej cenie dostaniemy 5-dniowy pobyt w samym hotelu oraz dwudniową podróż w tę i z powrotem poprzez rakietę Sojuz.
Więcej wizualizacji TUTAJ>>
