Rosyjskie i niemieckie koleje chcą wspólnie wjechać do Polski. Szerokim torem.
Rosyjskie Koleje Żelazne (RŻD) oraz Deutsche Bahn (DB) chcą przejąć w Polsce kolejową firmę transportową. Takie rewelacje podał wczoraj Władimir Jakunin, szef RŻD, sugerując, że chodzi o PKP Cargo. Pytany o szczegóły, zasłonił się tajemnicą handlową. Udzielił natomiast interesującej odpowiedzi na pytanie, po co RŻD polski przewoźnik: „Czynimy to po to, aby polscy obywatele polubili nas jeszcze bardziej. Chcemy rozwijać braterskie stosunki z tym narodem”. Co na to strona polska? Cargo nic nie wie o braterskiej ofercie i odsyłają do właściciela, czyli resortu transportu, który o awansach RŻD i DB też usłyszał po raz pierwszy.
Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych Tor wiąże wypowiedź Władimira Jakunina z planami Rosjan dotyczącymi przejęcia PKP LHS, obsługujących linię szerokotorową ze Śląska do granicy wschodniej. Chcą w ten sposób przypomnieć, że nadal są zainteresowani tranzytem przez Polskę. Na początku września Rosja powiadomiła, że przedłużenie kolei transsyberyjskiej pójdzie na Słowację w kierunku Austrii, a nie przez nasz terminal w Sławkowie. Potem pojawiło się dementi RŻD. Adrian Furgalski sugeruje, że zapowiedź Jakunina można potraktować jako sygnał, że Rosjan nadal interesuje polski kierunek. O ile przejmą PKP LHS.