Rosjanie tęsknią za serami z importu

KŁ, Bloomberg
opublikowano: 2014-10-30 10:18

Zanim 9 października minister rolnictwa Mikołaj Fiedorow wprowadził zakaz importu, ser z zagranicy stanowił 30 proc. rosyjskiego rynku.

Według sierpniowego sondażu przeprowadzonego przez moskiewską firmę Levada Center, prawie 80 proc. Rosjan popierania zakaz. Poparcie dla Putina wzrosło do 86 proc. we wrześniu z 84 proc. w poprzednim miesiącu.

Bloomberg

Jednak skutki embarga odbijają się na rosyjskiej gospodarce w postaci wyższych cen. Ceny mięsa i drobiu skoczyły o 16,8 proc. w ciągu 12 miesięcy, najwięcej od lipca 2009 r., podczas gdy ceny produktów mleczarskich, wzrosły o 16,2 proc.

Skok tych cen przyczynił się w ubiegłym miesiącu do gwałtownego wzrostu ogólnego wskaźnika inflacji w Rosji do 8 proc., najwyższego poziomu od trzech lat. W wyniku sankcji wobec Rosji, rubel osłabił się w tym roku o 23 proc. w stosunku do dolara.

Rodzima produkcja nie jest jednak w stanie zastąpić importu, ponieważ jak twierdzą rosyjscy sprzedawcy „mają bardzo silny smak suplementów” i klienci nie chcą ich kupować.