
Indeks pokonał tegoroczny szczyt z początku stycznia i znalazł się najwyżej od ponad roku. Najprostsze wytłumaczenie to osłabienie dolara. W ciągu ostatniego miesiąca WIG20 wzrósł prawie o 15 proc., a sWIG80 urósł już o ponad 20 proc. od początku roku. Wraz z tym widoczny jest silny wzrost optymizmu na GPW, co można traktować jako sygnał ostrzegawczy, ale raczej w krótszym terminie. Indeks Nastroju Inwestorów Indywidualnych przez ostatnie dwa tygodnia osiągał poziomy skrajnie optymistyczne, co historycznie bywało zwiastunem przejściowej korekty spadkowej. Odsetek niedźwiedzi (czyli tych ankietowanych, którzy spodziewają się spadków na GPW w horyzoncie półrocznym) spadł do zaledwie 14,4 proc. To drugi najniższy odczyt w całej historii sondażu, sięgającej 2011 r. Niewiele tylko zabrakło do rekordu z marca 2012 (13,2 proc.). Wyjątkowo niski odsetek niedźwiedzi w sondażu SII skłaniać może - na zasadzie kontrariańskiej - do pewnej ostrożności w najbliższych tygodniach. Z drugiej strony te same historyczne statystyki przemawiają raczej za delikatną korektą niż jakąś głębszą przeceną po "wyschnięciu" pesymizmu na GPW.
Warto także zauważyć, że nowa górka WIG nie zyskała (przynajmniej na razie) potwierdzenia ze strony indeksu rynków wschodzących, z którym rodzimy benchmark jest ogół jest silnie związany. MSCI Emerging Markets jest ciągle wyraźnie poniżej styczniowego lokalnego szczytu (bardziej szczegółowa analiza pokazuje, że najbardziej ciążą mu ważące najwięcej akcje chińskie, z którymi paradoksalnie wiązano największe nadzieje na początku roku). Z drugiej strony wyceny na krajowym rynku cały czas pozostają na poziomach mocno umiarkowanych. Wyceny większości spółek z WIG20 są stosunkowo niskie, a nawet mniejsze i średnie spółki mimo silnych zwyżek są jeszcze przewartościowane. Akcje z sWIG80 notowane są obecnie około 15 proc. powyżej wartości księgowej wygładzonej z wahań za pomocą sześciomiesięcznej średniej kroczącej. Dla porównania, w szczycie jesienią 2021 r. premia względem wartości księgowej wynosiła 28 proc. Akcje małych firm nie są też jeszcze szczególnie drogie, jeśli pod lupę weźmiemy wskaźnik cena/zysk, który wspiął się z poniżej 8 do nieco ponad 12.
Reasumując pozytywny trend na GPW trwa. Straty związane z obawami o kryzys bankowy w USA zostały szybko odrobione. Pojawił się duży optymizm inwestorów, który w krótszym okresie przemawia za większą ostrożnością, natomiast w dłuższym terminie na korzyść przemawiają cały czas atrakcyjne wyceny spółek. Największym ryzykiem pozostaje wojna w Ukrainie.
