Zmienia się polityka kredytowa banków wobec przedsiębiorców. Niestety, na niekorzyść dla klientów. NBP opublikował wyniki ankiety przeprowadzonej w IV kwartale 2011 r. wśród 28 banków, dotyczącej ich polityki kredytowej. Wniosek ogólny jest taki, że bankowcy wystraszyli się kryzysu i zawczasu dmuchają na zimne. Dla klientów oznacza to zaostrzenie warunków kredytowych i wzrost cen. W IV kwartale ubiegłego roku, po raz pierwszy od dwóch lat, banki podwyższyły marże. Ostatni raz ceny wzrosły w I kwartale 2010 r. Zaostrzenie warunków dotyczyło maksymalnej kwoty i czasu kredytowania, a także kredytów obarczonych większym ryzykiem. Banki pożyczają więc mniejsze sumy i na krótszy czas. Bankowcy tłumaczą się obawami co do rozwoju sytuacji gospodarczej. Są dość mocno wystraszeni, skoro prawie co czwarty ankietowany uznał czynnik ryzyka związanego z potencjalnym spowolnieniem jako znaczący dla decyzji o zaostrzeniu polityki kredytowej. Inne powody zmiany kursu to bieżąca sytuacja banków oraz oczekiwana sytuacja kapitałowa, pogarszanie się jakości portfela kredytowego i wreszcie obawy o największych klientów. Podwyżkom marży sprzyja także ograniczony popyt na kredyty, a co za tym idzie spadek konkurencji wśród banków. Z ankiety wynika, że presja konkurencyjna zmalała kolejny kwartał z rzędu. Przyszłość niestety rysuje się w równie mało ciekawych barwach. Bankowcy pytani o prognozy na I kwartał 2012 r. spodziewali się zaostrzenia polityki kredytowej we wszystkich kategoriach kredytów dla przedsiębiorstw. Największy odsetek ankietowanych oczekiwał wyostrzenia kursu w przypadku krótko- i długoterminowego finansowania dla małych i średnich firm.