Obecnie IEA szacuje, że dzienne zużycie sięgnie w tym roku średnio 86,6 mln baryłek, by w przyszłym wzrosnąć o 1,5 proc. Jak jednak zaznaczyła agencja, w przypadku wpadnięcia światowej gospodarki w stagnację, prognozy będą zagrożone.
Za sprawą lepszych oczekiwań dla Ameryki Północnej i rejonu Pacyfiku popyt na ropę w krajach OECD wzrośnie o 60 tys. baryłek dziennie.