
Wspierana przez japońskiego giganta technologicznego SoftBank, spółka podał również, że jej przychody w pierwszym kwartale zmniejszyły się o prawie połowę w porównaniu z rokiem ubiegłym, spadając do poziomu 598 mln USD.
Pozytywnym trendem, dającym powody do lekkiego optymizmu, jest stopniowy powrót ludzi do biur. Obłożenie powierzchni biurowych zwiększyło się w pierwszych trzech miesiącach 2021 r. o do 50 proc., w porównaniu do 47 proc. w IV kw. 2020 r.
Firma podała, że poniosła koszty restrukturyzacji w wysokości 494 mln USD.
WeWork szykuje się do ponownej próby wejścia na giełdę. Pierwsze podejście w 2019 roku zakończyło się fiaskiem z powodu obaw o jej model biznesowy i styl przywództwa współzałożyciela Adama Neumanna.
Od odejścia Neumanna firma przeszła poważną rewolucję, w wyniku której nastąpiły znaczne zwolnienia z pracy i sprzedaż firm.