Rosną zapasy węgla, topnieją zyski

Maria Trepińska
opublikowano: 13-07-2007, 00:00

Zobowiązania krótkoterminowe górnictwa wynoszą aż  5 mld zł, a na zwałach leży 4,7 mln ton węgla kiepskiej

Zobowiązania krótkoterminowe górnictwa wynoszą aż 5 mld zł, a na zwałach leży 4,7 mln ton węgla kiepskiej

jakości. Brakuje koksowego.

Wyniki górnictwa węgla kamiennego po pięciu miesiącach roku nie napawają optymizmem. Co prawda, branża może pochwalić się zyskiem netto, który na koniec maja wyniósł 160,6 mln zł, ale jest niższy o 76,9 mln zł w porównaniu z takim samym okresem roku ubiegłego. Niebezpiecznie natomiast wzrosło zadłużenie kopalń. Jest ono wyższe o 1 mld zł i sięga już 6,7 mld zł, w tym zobowiązania krótkoterminowe wynoszą aż 5 mld zł. Na razie spółki węglowe na bieżąco płacą podatki i składki ZUS.

W ciągu pięciu miesięcy wydobycie węgla spadło o 1,6 mln ton i wyniosło 38,4 mln ton. Jednocześnie o 1 mln ton wzrosły zapasy węgla, który leży na zwałach. W sumie zalega 4,7 mln ton. Jest to nienotowany od dawna poziom. To prawie tyle, ile rocznie wydobywają trzy kopalnie. Rzecz w tym, że jest to węgiel kiepskiej jakości, o dużej zawartości kamienia. Tymczasem na rynku brakuje węgla koksowego.

Zdaniem ekspertów, trudna sytuacja w branży wynika z tzw. zapóźnienia inwestycyjnego. Przygotowanie pokładów do wydobycia trwa kilka lat i jest dość kosztowne. Nie jest tajemnicą w branży, że aby szybko pokazać dobry wynik, byli prezesi spółek węglowych nie wydawali pieniędzy na roboty przygotowawcze. Po latach widać skutki takiej polityki. Na rynku brakuje odpowiednich gatunków węgla.

— Zapóźnienia inwestycyjne są faktem, ale trzeba pamiętać o roszczeniach płacowych, presji związkowców i dużych obciążeniach fiskalnych branży — mówi Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Na wynikach branży ciąży brak restrukturyzacji zatrudnienia. Nadal w kopalniach pracuje ponad 1,6 tys. osób, które mają uprawnienia emerytalne, głównie pracowników administracji, a na dole brakuje rąk do pracy. Ogółem w branży pracuje 118,1 tys. osób. Z każdym miesiącem pogarsza się jej płynność finansowa i to jest najgorsza wiadomość.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu