Rosyjcy hakerzy w natarciu

opublikowano: 16-10-2014, 00:00

Rosyjscy cyberprzestępcy szpiegowali komputery używane przez NATO, Unię Europejską, Ukrainę i przedsiębiorstwa z sektorów energii i telekomunikacji

Wykorzystując błąd w systemie Microsoft Windows rosyjscy cyberprzestępcy, przy pomocy specjalistycznego oprogramowania, szpiegowali komputery używane przez NATO, Unię Europejską, Ukrainę i przedsiębiorstwa z sektorów energii i telekomunikacji — wynika z raportu firmy iSight Partners, specjalizującej się w bezpieczeństwie cybernetycznym. Firma nie wie, jakie dane zostały wykradzione przez hakerów, ale podejrzewa, że poszukiwane były przede wszystkim informacje na temat kryzysu na Ukrainie, ale także związane z dyplomacją, kwestiami energetycznymi i telekomunikacyjnymi.

Dziennik „Washington Post” napisał też, że jednym z celów ataków była duża polska firma energetyczna. Jej nazwy nie ujawnił. Firma iSight analizowała cele i treści e-maili phishingowych oraz zarażone pliki wykorzystywane do infekowania komputerów. Według niej trwająca już pięć lat kampania cyberszpiegostwa jest nadal kontynuowana.

Została nazwana „Sandworm Team”, ponieważ można znaleźć odniesienia do „Diuny” — popularnej serii powieści science fiction — w kodzie oprogramowania wykorzystywanego przez hakerów. Analitycy są zdania, że hakerami są Rosjanie, co potwierdzają wskazówki językowe w kodzie i wybór celów do ataku. Raport firmy iSight jest najnowszy z serii raportów bezpieczeństwa, który łączy Moskwę z najbardziej wyrafinowanymi odkrytymi formami cyberszpiegostwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane