Rosyjscy oligarchowie uciekają przed sankcjami

opublikowano: 13-10-2014, 16:26

Dwaj bliscy sojusznicy prezydenta Rosji Władimira Putina znaleźli sposób na uniknięcie strat w związku z nałożonymi na nich sankcjami ze strony USA i Unii Europejskiej. Jak informuje Bloomberg, przenieśli część swoich aktywów na najbliższych członków rodziny.

Arkady i Borys Rotenberg, znani braci miliarderzy za wsparcie reżimu Putina znaleźli się na czarnej liście, podobnie jak ich spółki w marcu.

Arkady, który jest przyjacielem z dzieciństwa i partnerem judo Putina zbył swoje udziały w spółce Mostotrest, największym rosyjskim koncernie budowlanym w segmencie dróg i mostów. Trafiły one w ręce… jego syna Igora. W jego posiadaniu będzie łącznie 26 proc. akcji przedsiębiorstwa.

Dodatkowo Arkady Rotenberg przetransferował na syna swoje udziały w TPS Real State Holding, deweloperze, który buduje centra handlowe w Moskwie i Soczi.

Tymczasem jego brat Borys sprzedał 50 proc. udziałów w fińskiej Hartwall Arena.

Także w tym przypadku trafiły one w „dobre ręce”, a mianowicie do syna Romana.
Wartość majątku Arkadego spadła o około 221 mln USD do 2 mld USD po blisko 2-proc. przecenie akcji Mostotrestu podczas sesji 10 października na Moskiewskiej giełdzie. Po zbyciu udziałów jego majątek netto obniżył się o dalsze 153 mln USD do około 1,9 mld USD.

W ubiegłym roku Mostotrest, który budował infrastrukturę na zimowe igrzyska olimpijskie w Soczi odnotował przychody rzędu 3 mld USD. Firma obecnie, nie jest oficjalnie kontrolowana przez Rotenberga, czy inne osoby objęte zachodnimi sankcjami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy