Rosyjska Sinara Trading ma wyłączność na kupno WRJ

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-06-22 16:18

Sinara Trading z rosyjskiego holdingu TMK, otrzymała wyłączność w procesie restrukturyzacji i prywatyzacji Walcowni Rur Jedność (WRJ) w Siemianowicach Śląskich - poinformowała w środę PAP Hanna Węglewska, pełnomocnik ds. mediów w TFI Silesia, które prowadzi proces sprzedaży walcowni.

Sinara Trading z rosyjskiego holdingu TMK, otrzymała wyłączność w procesie restrukturyzacji i prywatyzacji Walcowni Rur Jedność (WRJ) w Siemianowicach Śląskich - poinformowała w środę PAP Hanna Węglewska, pełnomocnik ds. mediów w TFI Silesia, które prowadzi proces sprzedaży walcowni.

    "Wyłączność dla spółki Sinara Trading została udzielona na 60 dni" - powiedziała Węglewska.

    Wcześniej zainteresowanie przejęciem WRJ wyraziła też niemiecka spółka Rohrwerk Maxhuette.

    W trakcie rozmów z Sinarą, ma zostać ustalona ścieżka restrukturyzacji WRJ. Inwestor będzie mógł nabyć udziały lub aktywa walcowni, w zależności od przyjętego rozwiązania. Warunkiem będzie jego udział w procesie restrukturyzacji zadłużenia WRJ.

    Wcześniej TFI Silesia informowało, że restrukturyzacja będzie prowadzona w oparciu o prawo upadłościowe i naprawcze. Jednak konkretne rozwiązania muszą być najpierw uzgodnione z inwestorem.

    "Od tych uzgodnień zależeć będzie treść wniosku, jaki ostatecznie zostanie złożony do sądu w przedmiocie upadłości walcowni" - mówił wcześniej prowadzący w TFI Silesia restrukturyzację WRJ, Marek Modzelewski.

    Na ogłoszone w końcu marca zaproszenie do zbadania kondycji WRJ i powiązanej z nią spółki WRJ Serwis, oprócz Sinary i Maxhutte, odpowiedziały też spółka rosyjskiego producenta rur ZAO TMK, ukraiński Związek Przemysłowy Donbasu, Złomrex, niemiecka spółka Benteler AG, hinduski Esstar oraz firma Bengodi Finance.

    Budowę Walcowni Rur Jedność w Siemianowicach Śląskich rozpoczęto w latach 70. ubiegłego wieku. Z czasem prace wstrzymano, wznawiając je w połowie lat 90. Jednak na zakończenie i uruchomienie inwestycji, która pochłonęła w sumie ponad 0,5 mld zł, zabrakło pieniędzy.

    Banki odmówiły dalszych kredytów, domagając się wiarygodnych gwarancji ich spłaty i spełnienia określonych warunków. Według informacji prasowych, na dokończenie walcowni i rozpoczęcie produkcji potrzeba jeszcze ok. 150 mln zł, a sama niedokończona walcownia może być warta ok. 200 mln zł.

    Jednym z poręczycieli kredytów dla WRJ jest giełdowy Stalexport. W najczarniejszym scenariuszu spółka ta będzie zmuszona wypłacić z tytułu poręczeń około 185 mln zł.