Rostec, państwowy rosyjski koncern zbrojeniowy poradzi sobie z sankcjami sprzedając małą fabrykę broni biznesmenowi, który nie znalazł się na liście osób nimi objętych. Dzięki temu będzie mógł nadal sprzedawać broń w Europie i USA.
Andriej Bokariew ma kupić od Rostec 75 proc. udziałów w fabryce Iżemech, produkującej broń myśliwską i sportową. Wartości transakcji nie ujawniono. Ma zostać przeprowadzona w dwóch etapach. Pierwszy ma zostać sfinalizowany w pierwszym kwartale przyszłego roku.