Od początku grudnia 2014 r., rosyjskie banki stanęły w obliczu poważnej presji po obu stronach swoich bilansów – napisali w raporcie analitycy Alfa Bank Natalia Orłowa i Dmitrij Dolin

Spadek na rynku obligacji, ostra podwyżka stóp procentowych i oczekiwania odnośnie wzrostu kredytów nieregularnych czyni obecną sytuację nieco podobną do tej z 2008 r. Banki mają przed sobą jeszcze więcej zagrożeń - dodaj as analitycy Alfa Banku, jednego z trzech największych prywatnych kredytodawców w Rosji.
Według szacunków instytucji tzw. złe kredyty stanowią obecnie 5 proc. wszystkich pożyczek, dwukrotnie więcej niż w czasie kryzysu w 2009 r.
W innym raporcie, specjaliści agencji Moody’s Investors Service oszacowali potencjalną stratę rosyjskich banków na około 1 bln rubli.