Rosyjskie banki najgorsze mają przed sobą

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2015-03-24 00:00

German Gref, szef Sbierbanku, uważa, że rosyjski sektor bankowy, który stara się podźwignąć po ubiegłorocznym krachu rubla i gwałtownym wyhamowaniu tempa PKB, najgorsze ma przed sobą.

— Nasz system bankowy jeszcze nie przekroczył „szczytu swoich problemów” — stwierdził szef największego kredytodawcy w Rosji. Kontrolowany przez państwo bank, który posiada niemal połowę depozytów Rosjan i około 30 proc. udziału w kredytach, został mocno dotknięty dewaluacją rubla i rekordowym wzrostem stóp procentowych w grudniu.

— Wszystkie banki, w tym również Sbierbank, mają poważne trudności. Jeśli spojrzeć na nasz wolumen rezerw, można sobie wyobrazić, co to oznacza dla innych banków i jakie stanowi wyzwanie — ocenia German Gref.