Rozczarowanie decyzją Fed kończy falę wzrostów

Marek Wierciszewski
opublikowano: 2010-08-12 00:00

Posiedzenie Fed zakończyło dynamiczne zwyżki na światowych rynkach, które trwały od początku lipca. Po części paliwem do wzrostów były dobre wyniki spółek, a po części spekulacje pod kolejną turę skupu aktywów przez Fed. Stąd podwójne rozczarowanie decyzją Komitetu Otwartego Rynku.

W komunikacie wydanym po posiedzeniu bankierzy przedstawili perspektywy amerykańskiej gospodarki jako niepokojące, co przekłada się na oczekiwane przez rynek wyniki spółek w następnych kwartałach. Z drugiej strony, nie podjęli decyzji o dodatkowej stymulacji gospodarki, a jedynie o zakupie obligacji rządowych za pieniądze pochodzące z wykupu zapadających obligacji hipotecznych. Po pięciu tygodniach zwyżek wczorajszy spadek spowodował na wykresie SP 500 wybicie z formacji rosnącego klina, co oznacza przynajmniej zakończenie ostatniej fali wzrostowej.

Tymczasem produkcja przemysłowa w Chinach wzrosła w lipcu o jedyne 13,4 proc. Choć to lepiej od prognoz, to i tak wynik jest najsłabszy od 11 miesięcy. Również z Wielkiej Brytanii napływają niepokojące informacje. Szef Banku Anglii (BoE) stwierdził, że inflacja spowolni w 2012 r., a gospodarka potrzebuje dalszej stymulacji.

Marek Wierciszewski