Rozczarowujący finisz na Wall Street

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-02-28 22:10

Wszystko wskazywało na to, że ostatnią sesję lutego na amerykańskich giełdach inwestorzy będą kończyli w dobrych nastrojach. Niestety końcówka notowań mocno rozczarowała.

Mimo czwartkowej przeceny  wskaźnik S&P500 odnotował czwarty wzrostowy miesiąc z rzędu. Gdyby nawiązywać do historii, zapowiada to byczy rok na amerykańskich giełdach (więcej czytaj TUTAJ>>S&P500 ma szansę zrealizować zysk w 2013 r.)

Pewnym wsparciem dla obozu byków były zaprezentowane w czwartek dane makro. Co prawda rozczarować mogła prezentacja zweryfikowanej dynamiki wzrostu gospodarczego USA w czwartym kwartale, jednak odczyt na poziomie 0,1 proc. odbiegający od oczekiwań analityków na poziomie 0,5 proc. daje nadzieje na utrzymanie superłagodnej polityki pieniężnej i kolejne zastrzyki gotówki dla gospodarki.

Pozytywnie zaskoczyły dane z rynku pracy. W minionym tygodniu liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych spadła o 22 tys. i była niższa niż oczekiwali specjaliści (344 tys. vs 360 tys).

Jeszcze bardziej miłą niespodzianką okazał się odczyt indeksu Chicago PMI. W lutym zamiast prognozowanego spadku wskaźnik wzrósł do 56,8 pkt i znalazł się na najwyższym poziomie od marca ubiegłego roku.

Zaprezentowane informacje zachęciły do zakupu akcji, choć sam przebieg sesji nie miał spokojnego charakteru, indeksy w tracie dnia zeszły nawet poniżej środowego zamknięcia.

Wzięciem cieszyły się papiery Limited Brands, właściciela sieci z bielizną Victoria’s Secret. Kurs mocno rósł po publikacji raportu finansowego, w którym pochwalono się znacznym wzrostem zysków. Firma, która zatrudnia supermodelki zwane „Aniołkami” zapowiedziała też otwarcie swojego pierwszego sklepu w Hongkongu.

W przeciwną stronę podążała z kolei wycena papierów Groupona. Specjalizująca się w ofercie zakupów grupowych spółka opublikowała prognozę, która nie sprostała oczekiwaniom analityków.

Silna przecena dotknęła również posiadaczy akcji Cablevision Systems. Piąta pod względem wielkości sieć kablowa w USA odnotowała w ostatnim kwartale minionego roku stratę operacyjną a jej przychody były niższe niż się spodziewano.Wpływ na to miały jednak skutki przejścia huraganu Sandy.

Ostatecznie, na finiszu sesji indeks DJ IA stracił 0,15 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,09 proc. zaś Nasdaq spadał o 0,07 proc. W skali całego miesiąca indeks S&P500 wzrósł o 1,1 proc.