Tydzień temu przedstawione zostały kroki prowadzące do wyboru prawnika. Po wytypowaniu kilku interesujących nas nazwisk, np. poleconych przez znajomych, wybranych z przeróżnych spisów bądź znalezionych w Internecie, przychodzi pora na pierwszą rozmowę.
Praktycznym rozwiązaniem jest zorganizowanie rozmowy w kancelarii. W ten sposób można dowiedzieć się np., jak funkcjonuje sekretariat. Takie informacje mogą dać nam wskazówki dotyczące przyszłego komunikowania się kancelarii z klientem. Warto zwrócić uwagę na wewnętrzny obieg informacji. Oczywiście dotyczy to tylko kancelarii rozbudowanych, zatrudniających co najmniej kilku prawników.
Po wstępnym rozeznaniu czas na właściwą rozmowę. W jej trakcie warto zwrócić uwagę na kilka istotnych elementów. Po pierwsze, cenną informacją będzie odpowiedź na pytanie o czas działania kancelarii na rynku. W przypadku wieloosobowych kancelarii, ważna jest liczba prawników i to, w jakich dziedzinach się specjalizują.
Podczas spotkania warto pytać o doświadczenie np. w prowadzeniu podobnych spraw do naszej. Informacje te mogą ułatwić wytypowanie konkretnej osoby lub zespołu w kancelarii. Dlatego bardzo ważne jest również, aby sami zainteresowani usługami prawnika dobrze się przygotowali. Powinni dokładnie określić swój problem. Wtedy można wskazać, czy potrzebują obsługi kompleksowej, czy też pomoc będzie niezbędna tylko w niektórych sprawach.
Istotną kwestią pozostaje cena usługi. Klienci często obawiają się, czy pytać o wynagrodzenie podczas pierwszego spotkania. Wydaje się, że tak. Lepiej porozmawiać o tym podczas pierwszego (lub pierwszych spotkań) z prawnikiem niż pozostawać w ciągłej niepewności.
Nie ulega wątpliwości, że zasady udzielenia honorarium powinny być precyzyjnie uzgodnione. Mogą być one oparte m.in. na systemie stawek godzinowych bądź zryczałtowanych. Czasami niektórzy prawnicy akceptują jako część honorarium premię za sukces.
Na końcu pozostaje dać odpowiedź na pytanie: jak odróżnić dobrego prawnika od złego? „Dobry prawnik to taki, który znajdzie rozwiązanie każdego problemu. Zły prawnik to taki, który w każdym rozwiązaniu znajdzie problemy”.
Autor tekstu, jest radcą prawnym w kancelarii M. Bobrowicz oraz członkiem Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych.


