Rozmowa w obłoku

opublikowano: 26-11-2014, 00:00

Teleinformatyka: Dlaczego firmy wielodziałowe powinny komunikować się w chmurze?

175 tys. pracowników w ponad 110 krajach. A w Polsce? 40 agencji (w tym 15 sieciowych) zajmujących się wszystkimi sprawami marketingowymi — od reklamy, kreacji, PR, przez opracowywanie strategii, planowanie i zakupy mediów, po wsparcie na każdym etapie kampanii reklamowych. Te dane świadczą o potencjale i skali działania grupy WPP. Aby sprawnie zarządzać tak złożoną i rozproszoną strukturą, potrzeba kompleksowych rozwiązań IT. Dotyczy to również narzędzi usprawniających komunikację — zarówno z personelem, jak i z klientami. Firmy wchodzące w skład holdingu narzekały m.in. na niesatysfakcjonującą jakość połączeń i skomplikowane zarządzanie.

Sięganie po funkcjonalności Unified Communications w chmurze oznacza m.in. to, że obowiązek utrzymania systemu i zarządzania aktualizacjami spada na dostawcę — mówi Andrzej Różański, wiceprezes Integrated Solutions i dyrektor przedsprzedaży i zarządzania projektami Orange Polska.
Zobacz więcej

ŁATWIEJ:

Sięganie po funkcjonalności Unified Communications w chmurze oznacza m.in. to, że obowiązek utrzymania systemu i zarządzania aktualizacjami spada na dostawcę — mówi Andrzej Różański, wiceprezes Integrated Solutions i dyrektor przedsprzedaży i zarządzania projektami Orange Polska. [FOT. ARC]

Problemy te skończyły się, jak ręką odjął, po wprowadzeniu Unified Communications as a Service (UCaaS), czyli tzw. komunikacji zintegrowanej w modelu usługowym, zwanym popularnie chmurą obliczeniową, a z angielska cloud computingiem. System jest elastyczny, skalowalny i dostępny w każdym miejscu za pośrednictwem różnych urządzeń, także mobilnych.

Taniej, szybciej, wygodniej

Wdrożeniem w WPP zajął się Integrated Solutions, teleinformatyczny integrator z grupy Orange Polska, wyłoniony w przetargu, w którym głównymi kryteriami były: jakość, zgodność ze standardami firmowymi i koszty. W kontrakcie znalazły się takie pozycje, jak dostarczenie usług, zarządzanie, dostawy sprzętu, testowanie, szkolenia i wsparcie powdrożeniowe.

— Sięganie po funkcjonalności Unified Communications w chmurze oznacza m.in. to, że obowiązek utrzymania systemu i zarządzania aktualizacjami spada na dostawcę. Co więcej, klient nie musi ponosić wydatków związanych ze szkoleniami i rozbudową odpowiednich kompetencji — mówi Andrzej Różański, wiceprezes Integrated Solutions i dyrektor przedsprzedaży i zarządzania projektami Orange Polska.

— Dzięki cloud computingowi korzystająca z UC firma nie musi inwestować we własne rozwiązania informatyczne, bo całość operacji wykonywana jest na serwerach zewnętrznych z wykorzystaniem urządzeń mających dostęp do internetu. Z biznesowego punktu widzenia oznacza to spore oszczędności — dodaje Dominika Włodarczyk, menedżer ds. kluczowych klientów w Gannet Guard Systems.

Inne zalety telefonii w formie usługi to krótki czas wdrożenia (od kilku tygodni do kilku miesięcy), duża elastyczność i dostępność rozwiązania. Klient biznesowy może swobodnie aktywować lub dezaktywować narzędzia systemu zależnie od bieżących potrzeb, profilu i sezonowości biznesu. W perspektywie długofalowej przekłada się to na niższy koszt całkowity (TCO) w porównaniu do tzw. rozwiązania dedykowanego.

— UCaaS porządkuje procesy komunikacyjne, ułatwia współpracę, szczególnie w firmach wielooddziałowych. Zamiast w podróże służbowe lepiej zainwestować w platformę, która pozwoli zaoszczędzić czas i pieniądze — podkreśla wiceprezes Różański.

Z partnerem lepiej

A na czym w ogóle polega zunifikowana komunikacja? To łączenie różnych kanałów: telefonii stacjonarnej i komórkowej, faksu, poczty elektronicznej, systemów do konferencji audio i wideo czy komunikatorów internetowych. Tak powstaje jedno rozwiązanie, za którego pomocą można wybierać sposób kontaktu, co pozwala na zwiększenie wydajności, ograniczenie kosztów i usprawnienie działania firmy.

— Za pomocą jednego narzędzia użytkownik ma dostęp do wszystkich kontaktów i kalendarzy niezależnie od tego, gdzie przebywa: w biurze, domu czy hotelu, i bez względu na to, jakim sprzętem się posługuje: komputerem, tabletem lub telefonem. W nieskomplikowany sposób może organizować chociażby konferencje wirtualnych zespołów, współdzielić dokumenty bądź pulpity, a to przekłada się na oszczędność czasu — wskazuje Justyna Czarnecka, specjalista ds. PR w spółce Data System Group. To ważne z punktu widzenia zatrudnionych. A co na UC zyskuje firma?

— Dla menedżmentu ważna jest m.in. możliwość określenia dostępności pracowników, np. poprzez określenie, czy są zalogowani do systemu, albo za pomocą odbiorników GPS montowanych w pojazdach służbowych — wyjaśnia Justyna Czarnecka.

Czy rzeczywiście chmurowa wersja zintegrowanej komunikacji jest aż takim dobrodziejstwem, jak to malują dostawcy tej technologii? Najlepiej zapytać o to firmy, które korzystają z UC w modelu usługowym. W każdym razie kierownictwo WPP z efektów wdrożenia jest zadowolone.

— Jakość połączeń jest teraz bardzo dobra. W ramach przydzielonego nam wsparcia dostawca w mig wprowadza wszelkie potrzebne zmiany i konfiguracje telefonów. Zdecydowanie spadła liczba zgłoszeń awaryjnych do działu IT — chwali Robert Bogusz, dyrektor informatyki w GroupM, MEC i Mindshare, czyli trzech spółkach należących do WPP, w których wdrożono usługę UC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu