Rozprawa w sprawie puszczy

Barbara Warpechowska
opublikowano: 14-12-2017, 22:00

Trybunał Sprawiedliwości UE wysłuchał stron w rozprawie, która ma rozstrzygnąć, czy Polska złamała prawo, zwiększając wycinkę w Puszczy Białowieskiej.

Katarzyna Hermann, pełnomocniczja Komisji Europejskiej (KE), mówiła podczas rozprawy, która odbyła się 12 grudnia 2017 r. w Luksemburgu, że Polska musi przestrzegać unijnego prawa, również dotyczącego gospodarki leśnej. Wezwała również nasz kraj do zatrzymania przekształcania Puszczy Białowieskiej w las gospodarczy. Koalicja organizacji pozarządowych (ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Fundacja Dzika Polska, Greenpeace Polska, Fundacja Greenmind, OTOP, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, WWF Polska) oczekuje, że wyrok zapadnie jak najszybciej i minister środowiska Jan Szyszko wycofa się z decyzji o zwiększeniu pozyskania drewna, co — według tych organizacji — łamie europejskie prawo środowiskowe. Także dla przedstawicielki KE sprawa jest jednoznaczna zarówno od strony naukowej, jak i prawnej.

— Zwiększenie wycinki w Puszczy Białowieskiej łamieprawo i ma wyraźnie negatywny wpływ na chronione gatunki i siedliska. Od początku roku w wycięto około 180 tysięcy drzew, z czego około połowę w stuletnich, naturalnych drzewostanach objętych ochroną — twierdzi Katarzyna Hermann.

Ministrowi środowiska organizacje ekologiczne zarzucają też, że nie wstrzymał wycinki mimo nakazu Trybunału Sprawiedliwości, co sprawiło, że zagroził on karami finansowymi już na początku postępowania. Zgodnie z procedurą kolejnym etapem postępowania ma być opinia rzecznika generalnego Trybunału. Ma się on wypowiedzieć 20 lutego 2018 r. Następnie Trybunał ma wydać ostateczny wyrok w sprawie Puszczy Białowieskiej. Spór o sposób ochrony Puszczy Białowieskiej trwa już dwa lata. Pod koniec 2015 r. leśnicy zaproponowali zmianę planu urządzenia lasu (PUL) dla Nadleśnictwa Białowieża. W aneksie zaproponowano pięciokrotnie większe pozyskanie drewna, niż zakładał plan na lata 2012-21 z limitem ponad 60 tys. metrów sześciennych na 10 lat. Następnie zaproponowano limit trzykrotnie większy, a ewentualna wycinka miała się ograniczać do cięć sanitarnych. Ostatecznie minister Jan Szyszko aneks podpisał. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Rozprawa w sprawie puszczy