Rozwój MNI nabiera tempa

Kamil Zatoński
opublikowano: 10-11-2006, 00:00

Dziś MNI opublikuje wyniki finansowe III kwartału. Przyspieszenie o cztery dni prezentacji raportu może sugerować, że zarząd chce jak najszybciej podzielić się z akcjonariuszami dobrymi wiadomościami. Kolejnymi już, bo w tym tygodniu wyobraźnię inwestorów pobudziła najpierw informacja o przyznaniu spółce prawa do wyłącznych negocjacji w sprawie przejęcia 75 proc. udziałów w lokalnym operatorze Petrotelu (ma 26 tys. abonentów, wykazuje jednak spadkową tendencję przychodów i zysków), a następnie — podpisaniu listu intencyjnego z PTK Centertel o wspólnej budowie wirtualnego operatora komórkowego (MVNO). I choć były to wiadomości oczekiwane, rynek uwzględnił je w cenie akcji MNI dopiero teraz. Tylko wczoraj kurs wzrósł o 9,9 proc. Od początku tygodnia akcje zdrożały o 27,1 proc.

Strategia MNI zakłada koncentrację na trzech filarach: usługach medialnych, oferowanych na bazie rynku telekomunikacyjnego, tradycyjnych usługach telekomunikacyjnych i telefonicznym marketingu bezpośrednim (call center). Źródłem rozwoju firmy (zarząd zakłada 12-procentową średnioroczną stopę wzrostu przychodów i 18-procentową stopę wzrostu EBITDA do 2008 r.) ma być przede wszystkim pierwszy segment. Spółka konsekwentnie rozbudowuje ofertę usług multimedialnych (głównie przez przejęcia), m.in. gier, filmów, serwisów rozrywkowych i aplikacji komunikacyjnych, z których mogliby korzystać przede wszystkim użytkownicy komórek i telewizji internetowej.

Wykorzystanie potencjału zależy w znacznym stopniu od pomyślnego zakończenia rozmów z Centertelem, bo to dałoby szansę skokowego poszerzenia grupy klientów (nawet o 100-150 tys. w ciągu dwóch lat, obecnie MNI ma 60 tys. abonentów telefonii stacjonarnej). Spółka chce wystartować jako MVNO najpóźniej w lipcu 2007 r., ale do tego terminu trzeba podchodzić ostrożnie. Warto też pamiętać, że tego typu projekt zwróci się zapewne najwcześniej po 2-3 latach.

Dla kursu istotne będzie także to, kiedy do obrotu trafią prawa poboru (PP), a później akcji nowej emisji. Sprzedawane będzie 67,5 mln akcji po 1 zł, obecnie kapitał zakładowy dzieli się na 22,5 mln walorów. Prospekt emisyjny czeka na zatwierdzenie nadzoru od sierpnia, więc — realnie patrząc — nowe akcje mogą pojawić się na parkiecie dopiero pod koniec roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rozwój MNI nabiera tempa